chemical-romance
nie rozkminiam nowego myloga! czy jak to sie teraz nazywa
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Stan cywilny
Mieszkam
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
takie_echo(at)autograf.pl
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
09.12.2009
Teraz
offline
Profil oglądano
Ulubiony kolor
Ulubiony film
Ulubiony aktor
Słucham
Ulubiony napój
Ulubiony pisarz
Ulubiona książka
Lubię
Nie lubię
Motto
"Żyj tak jak chcesz albo sie odpieprz. Żyj i traktuj innych z szacunkiem"
Komentarze
Bezimienna
Tic-tac, tic-tac rime is running out...
Postukałam w kieszonkowy zegarek, przyglądając mu się z mieszaniną rozgoryczenia i niecierpliwości. Jak to jest, że kiedy tego najmniej potrzeba, czas się wlecze niemiłosiernie, a gdy musimy zrobić coś jak najprędzej, a nie wiemy jak - pędzi na złamanie karku. Zawsze mnie to zastanawiało i zastanawia dalej. Podobno czas jest jednostką stałą, niezmienną, a jednak... A jednak często płata nam figle.
Potrzebowałam go więcej, a wcale go nie przybywało. Gnał, pędził, biegł... wciąż w przód i w przód... Nie zatrzymywał się ani na chwilkę, by dać mi wytchnienie, a ja już nie wiedziałam co robić.
Podobno za bardzo się starałam. Więc po prostu przestałam się starać. I wtedy wreszcie mi się udało. Przejście się otworzyło i znów zobaczyłam przyjaciół. Ale nie byli już sobą. Nic nie było takie samo, jak wcześniej. Ale czy i ja byłam tą samą Alicją...?
http://tik-tak.mylog.pl
Przepraszam, za tę bezczelną reklamę, ale cóż - czasem trzeba, a że na porządną mylogowską reklamę mnie nie stać (XD) to informuję w taki sposób.
Bezimienna.